Link :: 02.06.2007 :: 22:26
teraz
kiedy swiat roztrzaskal sie
o twarda posadzke szpitala
cenna jest kazda chwila
wszystko smakuje inaczej
udaje sie
ze lzy sa przejrzyste
niewidoczne

sciany pachna Jego potem
cegły doznaja dotyku
szyby wpatruja się w oblicze

oddalam Mu cala swoja energie
moge nie mieć dzieci
mogę znienawidzić siebie
może boleć
może zabić

oddałam Mu cała swoja energię
każda chwilę
każde tchnienie
mogę być niczym
mogę uwalić studia
mogę spasć się
moga zabrać mi zainteresowania

nie zabiora mi Ciebie
nie pozwalam
i choćbys się poddał
stojac na straży
pozbieram nasz swiat ze szpitalnych kafelek
na klęczkach
Komentuj (1)





[rachunek sumienia]

2010
marzec
luty
styczeń
2009
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2008
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2006
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2005
grudzień
listopad
październik



Niefajny // Living next bed to Alice // Red // 888godzin // Staroscina // book Of fallen // Meskie spytki// Groszek&Gonia// sklejka // CZIhiro! // Sztuka dla.. sztuki // warszawskie powietrze // "jak nauczalby Jezus gdyby zyl w naszych czasach.." // Wujek Marcys // youtube*.avi // radioblogclub*.mp3 // Bulgarskii Poscikk // Super doodie // punk's not dead // Skanuj RYja! // Saneczki //
Witkacy // Partia i Komety // Ot vinta // Anathema //